Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
6.0/6 Opinie: 1
ePub
Mobi
Wciągająca i inspirująca opowieść o marzeniach, ambicji i sporcie
Cześć! Jestem Leo. Leo K. Doyle. Mam 12 lat. Uwielbiam piłkę nożną i gry wideo. Kocham piłkę nożną tak bardzo, że swoją jaszczurkę nazwałem Messi! Szczerze mówiąc, to rozmawiam z nią jak z człowiekiem. Poza sportem kocham komiksy, uwielbiam naleśniki bananowe i wszelkiego rodzaju gady - zwłaszcza te niebezpieczne. Ale nie bójcie się, Messi jest niegroźny i zawsze mnie słucha! Niestety, życie to nie tylko naleśniki bananowe, mecze piłkarskie i koledzy. Mam siostrę. Rozumiecie mój ból, prawda? O szkole nie wspominając, ona też jest do bani! Jestem zwyczajnym dzieciakiem, takim jak Ty.
Trzymam w ręce zaproszenie na letni obóz organizowany w ramach jednej z akademii piłkarskich. Jeszcze nie wiem, jak ta historia się zakończy. Czy będę wystarczająco dobry? Czy przebiję się do drużyny młodzieżowej? Czy uda mi się dołączyć do zawodowców? Jeżeli tak jak ja kochasz sport, to zdecydowanie książka dla Ciebie! Bez względu na to, jak wyglądasz, do jakiej szkoły chodzisz, z którego kraju pochodzisz, czy mieszkasz w mieście, czy na wsi, z pewnością kojarzysz te angielskie nazwy: Premier League, Arsenal, Chelsea i Manchester City. Zapraszam Cię do swojego świata!
Dawaj z siebie wszystko ― do ostatniej sekundy!
T.Z. Layton to w rzeczywistości Layton Green, uznany autor bestsellerów, który pod tym pseudonimem pisze książki dla młodzieży. Prywatnie jest ojcem, trenerem młodzieżowej drużyny piłkarskiej, byłym zawodnikiem drużyny uniwersyteckiej i zagorzałym entuzjastą tej pięknej gry.
Zamów w sensus.pl
85.00 zł
140.70 zł
Oszczędzasz:
55.70 zł 〈40%〉
Weryfikacja opinii następuję na podstawie historii zamówień na koncie Użytkownika umieszczającego opinię.
6.0
Czy świat sportu jest przyjemnym miejscem? Jak Wam się wydaje? Dziś będzie nietypowo, bo przyznaje, że czytałam niewiele książek ktore orbitują dookoła tematu, a sama zwykle oczekuję czegoś więcej niż samych sportowych wątkow. I wiecie co? W tej serii to dostałam! Poznajcie Akademię Piłkarską czyli przestrzeń w ktorej młodzi sportowcy sprawdzają swoją wytrzymałość, zabiegają o wysokie statystyki a jednocześnie wciąż chcą być ludźmi. Wszystko to na przykładzie między innymi głownego bohatera, czyli Leo K. Doylea, ktory jako nastolatek gorąco marzy o wielkiej przygodzie na arenie międzynarodowej, ale z tyłu głowy wciąż ma całkiem przyziemne plany, oczekiwania i Messiego- jaszczurkę. Zanim zagłębicie się w lekturze warto pamiętać o tym, że to nie jest tradycyjna książka, w ktorej poznasz historie sławnych piłkarzy, ale bohatera, ktory będzie na wyciągnięcie ręki Twojego dziecka i może nawet będzie do niego całkiem podobny. Co więc przygotował autor kryjący się pod pseudonimem T. Z. Layton? Kawał dobrej książki, pisanej z posiadaniem ogromnej wiedzy technicznej i zapleczem w postaci umiejętności pisania o dziecięcych uczuciach i emocjach, rownież tych niełatwych ktore niejednokrotnie pojawiają się w czasie trwania gry. Poznajcie Leo! Mając 12 lat i już kilka dobrych lat treningow za sobą chłopak otrzymuje zaproszenie na letni oboz i gorąco marzy, że to otworzy mu drzwi do prężnie rozwijających się historii. Życie weryfikuje i okazuje się, że ciężka praca może dać świetne efekty, ale to nie jedyne na co młody człowiek szukający swojego miejsca musi zwracać uwagę. Każda kolejna książka to kolejny obszerny wątek poprowadzony z punktu widzenia Leo i kolejny krok na szczeblu kariery. Co wyrożnia ją spośrod innych książek dla starszych dzieci? Przede wszystkim zauważenie własnych ograniczeń, potrzeb emocjonalnych i budowanie dobrych relacji, a przy tym wszystkim dominuje brak szkodliwych treści. Jeśli wasze dzieci są żywo zainteresowane tematem, albo z ciekawością spoglądają na nowe wątki to gorąco Was zachęcam do całej tej serii!
Recenzja: @bpazyszkowa, Pażyszek Beata
Jeśli Twoje dziecko interesuje się piłką nożną, marzy o grze w klubie albo uwielbia historie o sporcie - ta książka może być świetnym wyborem. To opowieść o młodych piłkarzach, ich marzeniach, treningach, emocjach i przyjaźni. Pokazuje, że droga do celu nie zawsze jest łatwa, ale wytrwałość i wiara w siebie naprawdę mają znaczenie. Bardzo podoba mi się to, że książka: ✔ motywuje dzieci do działania ✔ pokazuje wartość pracy zespołowej ✔ zachęca do rozwijania pasji To świetna propozycja dla dzieci, które: ⚽ interesują się futbolem 📚 lubią książki o sporcie 💭 mają swoje marzenia i cele
Recenzja: Instagram, Wrzesień Maja
Gdybym chciała zacytować Wam chodź kilka zdań, które cechują się motywacyjnym wydźwiękiem, miałabym problem, żeby wybrać kilka najciekawszych. Jest ich w tej książce całe mnóstwo. Głównym bohaterem jest dwunastoletni Leo, który uwielbia piłkę nożną. Sam o sobie mówi: „Nie chodzi tylko o to, że kocham tę grę i jestem w niej dobry. Po prostu gdy mam piłkę przy nodze, to przestaję myśleć o kłopotach w szkole, nie martwię się o tatę i pieniądze ani nie rozpamiętuję, dlaczego moja mama zmarła tak młodo”. I tak pewnego dnia otrzymuje zaproszenie na letni obóz w ramach akademii piłkarskiej organizowany przez prestiżowy angielski klub. Jest to dla niego niepowtarzalna szansa, żeby się wybić, a jednocześnie wspomóc finansowo rodzinę. Z racji wysokiego poziomu już na wstępie Leo zaczyna mieć wątpliwości, czy jest odpowiednio dobry. Uczestnicy obozu rywalizują ze sobą, pojawiają się docinki ze strony rówieśników. Leo był geniuszem na swoim osiedlowym boisku, ale czy murawa londyńskiego klubu okaże się dla niego szczęśliwa? Historia Leo to wyboista droga po marzenia. Z dala od domu, bez rodziny, ale z celem. W tej drodze są miejsca na duże porażki i mniejsze potknięcia, ale to wszystko wzmacnia jego psychikę. I niby los podaje mu szansę jak na tacy, to jednak bez ogromnego wkładu własnego nie da się nic osiągnąć. Jestem zaskoczona przekazem tej książki, bo nie spodziewałam się, że niemal każdy akapit będzie tutaj ważny. Spodziewałam się rozbudowanych opisów rozgrywek meczowych, a w zamian dostałam fantastyczną opowieść o ciężkiej pracy, samozaparciu i przełamywaniu granic swojego organizmu. Zdecydowanie polecam, nie tylko dla fanów piłki nożnej, ale dla każdego młodego czytelnika, który chodź raz zwątpił w swoją wartość i potrzebuje wsparcia.
Recenzja: bajkowa_mama, Rychlik Sylwia
Większość książek sportowych dla dzieci idzie utartym schematem: od zera do bohatera, wielki mecz i puchar na koniec. Seria autorstwa T. Z. Laytona wyłamuje się z tego szablonu, oferując coś znacznie głębszego. To nie są biografie gwiazd z plakatów, ale historia chłopaka, który mógłby być kolegą z ławki Twojego dziecka. Moja córka uwielbia te książki. Trudno ją zapędzić do spania bo wieczorami ciągle prosi o chwile by przeczytać "jeszcze jeden rozdział". O czym opowiadają te dwa tomy? Głównym bohaterem jest Leo K. Doyle - dwunastolatek, który kocha futbol, ale jego świat nie kończy się na linii autu. W pierwszym tomie towarzyszymy mu w przełomowym momencie: wyjeździe na prestiżowy letni obóz, który ma być jego przepustką do wielkiej kariery. Drugi tom to naturalna kontynuacja tej drogi, pokazująca, że każdy szczebel wyżej w sportowej hierarchii to nowe wyzwania. W tej historii Leo nie jest maszyną do strzelania goli. To nastolatek, który: -> Ma swoje lęki i przyziemne marzenia. -> Opiekuje się jaszczurką o imieniu Messi (uroczy akcent!). -> Musi mierzyć się z presją wyników i własnymi ograniczeniami. Dlaczego warto podsunąć te książki dziecku? Autor wykonał kawał świetnej roboty, łącząc fachową wiedzę piłkarską z psychologią młodego człowieka. To rzadkie połączenie, w którym techniczne opisy zagrywek idą w parze z analizą tego, co czuje dziecko, gdy przegrywa lub gdy stres zżera je przed ważnym spotkaniem. Największe atuty serii: -> Książka uczy, że sport to nie tylko sukcesy, ale też radzenie sobie z porażką i budowanie relacji z rówieśnikami. -> Rodzice mogą być spokojni - to literatura pozbawiona szkodliwych wzorców, promująca ciężką pracę i empatię. -> Pokazuje, że dążenie do bycia „najlepszym” nie może odbywać się kosztem bycia dobrym człowiekiem. Jeśli szukasz dla swojego dziecka lektury, która nie tylko zainspiruje do wyjścia na trening, ale też pomoże zrozumieć własne emocje i znaczenie zdrowej rywalizacji - „Akademia Piłkarska” będzie strzałem w dziesiątkę.
Recenzja: Mamprzepis.pl, Gurynowicz Kamila
Książki o szkołach i akademiach od lat cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród dzieci 📚 I nic w tym dziwnego - tajemnice, nowe przyjaźnie, rywalizacja i spełnianie marzeń to połączenie, które zawsze działa! Po „Harrym Potterze” i „Szkole szpiegów” w nasze ręce wpadła I tom serii „Akademia piłkarska” ⚽️ @czytalisek_wydawnictwo. Niby książka bardziej „dla chłopców”, bo przecież o piłce… a jednak moja córka była zachwycona! I to jest najlepszy dowód na to, że dobra historia nie ma płci 😉 Głównym bohaterem jest Leo. Ma 12 lat, uwielbia piłkę nożną i gry wideo. Kocha futbol tak bardzo, że swoją jaszczurkę nazwał… Messi! 🦎⚽️ Ma też siostrę, a szkoła nie jest miejscem, które lubi. Ot, zwyczajny dzieciak. Taki jak każdy z nas był kiedyś. Leo wyjeżdża na letni obóz organizowany przez jedną z akademii piłkarskich. I tu zaczyna się prawdziwa przygoda. Nowe wyzwania, treningi, emocje, rywalizacja i pierwsze poważne decyzje. To książka napisana lekko, z humorem i dużą dawką sportowych emocji. Idealna dla młodych fanów piłki i w ogóle sportu. Ale nie tylko! Jeśli Wasze dzieci lubią historie o akademiach i marzą o wielkich przygodach, ta seria może być strzałem w dziesiątkę 🎯⚽️ Znacie już tę serię? A może macie inne książkowe polecajki o szkolnych przygodach? 😊
Recenzja: Boys.books, Ceregra Marta
Przed Wami nowa seria książek Akademia Piłkarska od @czytalisek_wydawnictwo a w niej: #1 Gra się zaczyna Jeśli Wasze pociechy kochają piłkę nożną i przygody - ta książka jest dla nich! Poznajcie Leo, dwunastoletniego chłopaka, który uwielbia grać w piłkę, ma własną jaszczurkę Messi i… mnóstwo problemów ze szkołą i siostrą. Kiedy Leo dostaje zaproszenie na letni obóz piłkarski, zaczyna się prawdziwa przygoda! Trzeba trenować, walczyć o miejsce w drużynie i pokonywać własne wątpliwości - ale przy tym jest dużo śmiechu, zabawnych sytuacji i… bananowych naleśników. To książka pełna energii, sportowych emocji i motywacji, która pokaże Ci, że warto marzyć i dawać z siebie wszystko - do ostatniej sekundy! Idealna dla każdego młodego fana piłki nożnej. #2 Witaj, drużyno! W tej części przeżyjesz razem z Leo emocje boiska, śmiech, wyzwania i napięcie każdego meczu. Leo pokazuje, że nawet jeśli trener jest trudny, a drużyna czasem nie współpracuje, warto walczyć o swoje marzenia i nigdy się nie poddawać. To historia pełna energii, przygody i sportowej pasji, która wciąga od pierwszej strony i motywuje do dawania z siebie wszystkiego - na boisku i w życiu. Idealna dla wszystkich młodych fanów piłki nożnej, którzy chcą przeżyć emocjonującą podróż razem z bohaterem, który nie boi się wyzwań!
Recenzja: Dzieckiem bądź, Malinowska Anna
"Akademia Piłkarska. Gra się zaczyna" - Recenzja książki, która rozpala sportowe marzenia Czy Twoje dziecko marzy o wielkich stadionach, rykach kibiców i złotych pucharach? Jeśli tak, to stąd dowiesz się o absolutnej pozycję must read! "Akademia Piłkarska. Gra się zaczyna" autorstwa T. Z. Laytona to opowieść, która wciąga jak finał Ligi Mistrzów. To książka o pasji, która rodzi się z niczego, i o tym, że największe talenty często ukrywają się tam, gdzie nikt ich nie szuka. Historia Leo. Od podwórka do wielkiej sławy Głównym bohaterem jest Leo - chłopiec, który kocha piłkę ponad wszystko. Jego historia przypomina życiorysy największych legend futbolu. Pamiętacie Cristiano Ronaldo, który dorastał w biednej dzielnicy na Maderze? Albo Roberta Lewandowskiego, któremu kiedyś mówiono, że jest "za chudy", by grać zawodowo? Oni osiągnęli wszystko ciężką pracą i niezłomnością. Leo, podobnie jak ci wielcy piłkarze, staje przed szansą życia - dostaje zaproszenie do prestiżowej Akademii Piłkarskiej. Musi jednak udowodnić, że chłopak znikąd ma w sobie "to coś", co pozwoli mu przetrwać w świecie pełnym rywalizacji. Spodziewałam się książki, która jest "o bieganiu za piłką", ponieważ z tym głównie kojarzy mi się piłka nożna. Nie ukrywam. Oczywiście znajdziecie w niej mnóstwo piłkarskiego żargonu, ale też sprytnie przemycone prawdy życiowe. Moja ulubiona to, że sukces to 1% talentu i 99% pracy. Edukacja przez sport W Akademii Piłkarskiej Leo uczy się nie tylko techniki, ale przede wszystkim pokory i pracy zespołowej. To naprawdę świetna pomoc dla rodziców i nauczycieli, by rozmawiać z dziećmi o tym, jak radzić sobie z porażkami i jak mądrze dążyć do zwycięstwa. Gwarantuję, że dzieci, które niechętnie sięgają po książki, tę pozycję pochłoną bardzo szybko, dzięki m.in. opisom meczów, z których wylewają się emocje na murawie. Książka idealnie nadaje się jako lektura uzupełniająca do rozmów o wybitnych sportowcach lub jako nagroda w konkursach sportowych! Podsumowanie Jeśli szukacie prezentu dla małego piłkarza lub chcecie zachęcić dziecko do czytania - T.Z. Layton wykonał rzut karny prosto w okienko! I wiecie co? Ja na pewno sięgnę po kolejny tom przygód Leo!
Recenzja: Askiananaski, Behnke Jakub
Jeśli macie w domu małego fana piłki nożnej, to ta książka może być początkiem pięknej czytelniczej przygody ⚽📚 „Gra się zaczyna” to historia o spełnianiu marzeń - o chłopcu, który dostaje szansę trenowania w akademii piłkarskiej😀 Brzmi jak bajka? Tylko trochę. Bo oprócz ekscytacji są tu też nerwy, presja, rywalizacja i strach przed tym, czy na pewno jestem wystarczająco dobry💛 I to mi się w tej książce najbardziej podoba - pokazuje emocje dziecka bez przesłodzenia. Talent jest ważny, ale jeszcze ważniejsze są praca, wytrwałość i wiara w siebie. Krótkie rozdziały, dynamiczna akcja i temat, który wciąga - to idealna propozycja dla dzieci, które „nie lubią czytać”, ale kochają futbol👌 U nas wciągnęła od pierwszych stron ⚽💛
Recenzja: ksiazka_w_sercu, Kokoszka Karolina
Leo, dwunastolatek, który uwielbia piłkę nożną, ale wszystkich trików uczył się z internetu. Kiedy dostaje szansę uczestniczenia w letnim obozie w całkiem obcym kraju nie waha się ani chwili. Leci do Londynu aby trenować pod okiem najlepszych trenerów w akademii piłkarskiej. Codziennie okazuje się, że Leo musi jeszcze wiele się nauczyć i dużo bardziej i ciężej trenować. Chłopiec nie poddaje się i coraz ciężej pracuje nad sobą i techniką. Czy Leo dostanie się do wymarzonej drużyny? Jak chłopiec poradzi sobie sam w obcym kraju? Świetna propozycja dla młodszej młodzieży. Książka jest naprawdę interesująca i chociaż ja nie jestem fanką piłki nożnej to z ogromnym zaciekawieniem czytałam i czekałam na rozwój wydarzeń. Przedstawiona jest tu historia chłopca marzącego o profesjonalnej grze w piłkę nożną, o trudnościach i swoich słabościach, o tęsknocie za domem i rodziną oraz pasji i zaangażowaniu. Z niecierpliwością czekam na dalsze losy Leo i jak dalej potoczy się droga chłopca do wymarzonej kariery piłkarza. Polecam serdecznie
Recenzja: bajkowy.zawrot.glowy, Ott Barbara
Czy da się połączyć pasję do piłki nożnej z emocjonującą opowieścią o przyjaźni ambicji i dorastaniu? T. Z. Leighton udowadnia że tak i robi to z energią godną pierwszego gwizdka na boisku. To otwarcie serii, która od razu wciąga młodych czytelników w świat sportowych marzeń i pierwszych wielkich wyzwań. ⚽️ Poznajemy grupę chłopców którzy trafiają do elitarnej akademi piłkarskiej. Każdy z nich ma inny charakter, inne doświadczenia i własne powody by walczyć o miejsce w drużynie. Treningi są intensywne, rywalizacja bezlitosna, a presja ogromna. Szybko okazuje się, że talent to za mało. Liczą się współpraca, zaufanie i umiejętność radzenia sobie z porażkami. „Akademia piłkarska. Gra się zaczyna” to nie tylko opowieść o meczach, ale przede wszystkim o budowaniu zespołu i odnajdywaniu siebie. ⚽️ To również książka o marzeniach, tych wielkich i tych bardzo realnych. O chęci bycia zauważonym, o strachu przed porażką i o tym, że talent to dopiero początek drogi. Autor pokazuje, że sukces w sporcie (i nie tylko) wymaga pracy, cierpliwości i umiejętności współdziałania z innymi. Ogromnym atutem tej książki są bohaterowie, różnorodni, nieidealni, momentami zagubieni. Dzięki temu łatwo się z nimi utożsamić. Młody czytelnik widzi, że każdy ma swoje mocne i słabsze strony, a drużyna działa tylko wtedy gdy potrafi je połączyć. To bardzo wartościowe przesłanie, szczególnie dla dzieci i młodzieży, które uczą się funkcjonowania w grupie. ⚽️ Autor pisze dynamicznie i obrazowo, dzięki czemu czuć zapach murawy i napięcie przed kolejnym treningiem. Książka świetnie trafia do młodzieży interesującej się sportem, ale również dobrze sprawdzi się u tych którzy lubią historię o przyjaźni i dojrzewaniu. Język jest przystępny, tempo szybkie, a bohaterowie wiarygodni i łatwi do polubienia. ⚽️ To książka która bawi, wciąga i wychowuje, nie moralizując. Świetny początek serii, który zachęca by sięgnąć po kolejne tomy i dowód na to, że literatura sportowa dla młodszych czytelników może być mądra, emocjonująca i naprawdę potrzebna.
Recenzja: (Bookstagram) moja nazwa: werka.and.books , Gogolińska Weronika
Tytuł: "Akademia Piłkarska. Gra się zaczyna" Autor: T. Z. Layton Wydawnictwo: Czytalisek Kategoria wiekowa: 7+ Ocena: 10/10 ⭐ Kojarzycie "Nie skończyłam książki, to ona skończyła ze mną"? Ja właśnie tak miałam z tym tytułem. Poznajemy dwunastoletniego Leo, który kocha grać w piłkę nożną. Poza grą w PlayStation i swoją jaszczurką imieniem Messi, jedyne na czym mu zależy to zostanie profesjonalnym piłkarzem. Gdy dostaje taką szansę dzięki zaproszeniu na obóz letni London Dragons, aby przez miesiąc trenować tam z profesjonalnymi trenerami, jego doczesne życie całkowicie się zmienia. Książka bardzo mnie wciągnęła. Czułam się jakbym oglądała najlepszy, najbardziej ekscytujący mecz, a nawet takich pare. Za każdym razem jak na obozie odbywały się mecze trzymałam kciuki za drużynę, w której był Leo, piszczałam gdy wygrywali i denerwowałam się gdy przegrywali. Uwielbiałam czytać o ich treningach, jak główny bohater nawiązuje nowe przyjaźnie i uczy się nowych sztuczek piłkarskich. Pełna emocji historia, dla młodszych i starszych. Ta historia zdecydowanie wciągnie każdego. Już nie mogę się doczekać, aż w moje ręce trafi drugi tom przygód Leo😍. Polecam!
Recenzja: poczytajmy_razem, Ewelina Baryła-Zapała
Tonąca w blasku jupiterów zielona murawa. Ogłuszająca wrzawa tysięcy kibiców. A w samym środku tego spektaklu on - piłkarz, bożyszcze tłumów, niebywały talent, człowiek, który może zawładnąć tłumem i ponieść go w euforii zwycięstwa. Bądź pogrążyć w rozpaczy porażki. Lecz nim stanie się królem murawy, nim świat oszaleje na jego punkcie, a konto zainkasuje miliony, musi przejść naprawdę trudną, długą drogę. I tylko nieliczni dotrą do tego wymarzonego punktu chwały. Leo był genialnym graczem w swojej niewielkiej, nieprofesjonalnej, amerykańskiej lidze. Cieszył się grą i uznaniem współzawodników i kibiców. Gdy podczas jednego z meczów wypatrzył go skaut Akademii piłkarskiej jednego z londyńskich klubów Leo nie mógł uwierzyć, że to się dzieje naprawdę. Tak, chciał polecieć do Londynu i walczyć o swoje marzenia, ale wiedział też, że jest to niemal nierealne. A jednak pewnego dnia samotnie wchodzi na pokład samolotu, by zawalczyć o swoją przyszłość po drugiej stronie oceanu. „Gra się zaczyna” to pierwszy tom serii Akademia piłkarska T.Z. Laytona, która opisuje pobyt Leo w Akademii piłkarskiej. To porywająca opowieść o sile marzeń, o ciężkiej pracy, o wysiłku ponad siły, przełamywaniu własnych lęków i przekraczaniu własnych granic, o świadomości swoich błędów i braków, o samozaparciu i pokorze, o walce o siebie na wszystkich płaszczyznach. To też opowieść o tęsknocie, szukaniu swojego miejsca w grupie, relacjach. Autor w genialny sposób pokazuje, że sam talent i geniusz nie wystarczy by osiągnąć sukces. Miarą sukcesu jest świadomość swoich braków i praca nad ich niwelowaniem. Główny bohater przechodzi długą, trudną, bardzo bolesną i wyboistą drogę, aby stać się najlepszą wersją siebie. Zmienia się nie tylko jego technika i świadomość gry, ale przede wszystkim zmienia się on sam. To, co przede wszystkim ujęło mnie w tej powieści (poza świetną dynamiką i językiem, wyrazistymi i różnorodnymi bohaterami), to skupienie na porażkach, pokazanie upadków bohatera, podkreślenie, że nie zawsze wszystko jest proste, a czasami nawet ciężka praca nie gwarantuje wygranej. Leo nie jest zaprezentowany jako dziecko szczęścia, któremu los ściele u nóg same sukcesy. Leo ma wady, ma podstawowe braki, wątpi w siebie, upada, ale… wstaje. Autor w ogóle go nie oszczędza. I właśnie dlatego ta powieść jest tak dobra, tak trafna i tak potrzebna młodym ludziom. I crème de la crème - brak typowego szczęśliwego zakończenia! Wow! Długo marzyłam o książce, która nie będzie zakończona happy andem, którego wszyscy od początku się spodziewają. Co, więcej, gdyby nie fakt, że pojawiły się zapowiedzi kolejnych tomów, to śmiałabym przypuszczać w trakcie lektury, że Lea nie czeka żaden spektakularny sukces! Koniecznie podsuńcie ją swoim dzieciakom. Nawet jeśli nie są fanami piłki nożnej (ja jestem antyfanką, a zarwałam dla tej książki noc!), bo to powieść o wytrwałości i walce o marzenia, którą można przenieść na wiele aspektów życia, nie tylko ten sportowy.
Recenzja: czytam_doucemmment, Pliszka Luiza
Książki z wątkiem piłki nożnej nie jest czymś, po co sięgam intuicyjnie. Właściwie jedyna książka z takim motywem, jaką czytałam wcześniej, to „Wiem, co zrobiłeś!” @adrian_bednarek_pisarz ale… to był zupełnie inny klimat 🤭 Właśnie dlatego sięgnięcie po „Akademię piłkarską” potraktowałam jako świadome wyjście poza swoją strefę komfortu i okazało się to bardzo dobrą decyzją. To historia 12-letniego Leo, chłopca z małego miasteczka w Ohio, który dostaje szansę wyjazdu do elitarnej piłkarskiej akademii w Londynie. Nagle trafia do świata, w którym wszyscy są najlepsi, pewniejsi siebie i lepiej wyszkoleni… a on musi zmierzyć się nie tylko z rywalami, ale też z własnymi brakami i przede wszystkim lękami. W tej książce jest dużo piłki nożnej. Sporo opisów meczów, treningów i boiskowych sytuacji, momentami bardzo szczegółowych. I choć dla osób, które nie znają terminologii sportowej, może to być odczuwalne, wszystko zostało podane w taki sposób, że nawet bez „sportowego zaplecza” da się spokojnie podążać za historią. Dla mnie te opisy nie były przeszkodą, raczej tłem, które budowało napięcie i pokazywało, jak wymagający jest świat, do którego trafia Leo. Dla młodszych dzieci, które nie są „w temacie”, może to być jednak trudniejsze do przebrnięcia. Największą siłą tej książki nie jest jednak sport, ale emocje: przyjaźń, rywalizacja, żałoba, prześladowanie, budowanie pewności siebie i odkrywanie, że serce do walki czasem znaczy więcej niż perfekcyjne przygotowanie. To bardzo ciepła, mądra historia o dorastaniu i odnajdywaniu siebie w miejscu, które początkowo wydaje się zupełnie nie dla nas. W książce pojawia się także niewielki wątek miłosny, jednak wszystko pozostaje w granicach w pełni dostosowanych do wieku czytelników. „Akademia piłkarska” to idealna książka dla młodszych czytelników, ale też świetna lektura dla dorosłych, którzy po prostu lubią dobrze opowiedziane historie z duszą. Jeśli szukacie książki, która łączy emocje, ambicję i autentyczność zdecydowanie warto dać jej szansę 💙
Recenzja: motylki_ksiazkowe, Warkocz Aleksandra
Nasza biblioteczka powiększa się o kolejne piłkarskie pozycje ⚽📚 Jasiu coraz bardziej interesuje się piłką nożną, więc ta książka okazała się strzałem w dziesiątkę Poznajemy Leo — 12-letniego chłopaka, który kocha futbol, gry wideo i swoją jaszczurkę o imieniu Messi . Jest zwyczajnym dzieciakiem z wielkimi marzeniami, szkolnymi problemami i… siostrą, która potrafi dać się we znaki Gdy Leo dostaje zaproszenie na letni obóz piłkarski w jednej z akademii, zaczyna się prawdziwa sportowa przygoda. Pojawiają się pytania, wątpliwości i emocje: czy będzie wystarczająco dobry? Czy uda mu się dostać do drużyny i spełnić swoje marzenia? To wciągająca i inspirująca historia o pasji, ambicji i wierze w siebie. Idealna dla młodych fanów piłki nożnej — szczególnie tych, którzy marzą o grze na wielkich stadionach Premier League ⚽ Polecamy z całego serca
Recenzja: do_przeczyt_Ania, Frąszczak Anna
DAWAJ Z SIEBIE WSZYSTKO- DO OSTATNIEJ SEKUNDY! ⚽🥅⚽🥅⚽🥅 Cześć! Mamy tutaj fanów piłki nożnej? Ja w domu, mam aż trzech zapalonych zawodników, którzy trenują trzy razy w tygodniu. Deszcz czy mróz, nie zniechęci ich do gry! Dlatego wiedziałam, że nie może nas ominąć historia Leo, młodzieżą, który marzy o dostaniu się do drużyny młodzieżowej 😎 Nie myliłam się. Moja ekipa była zachwycona! To z jakim uporem i sercem wypełnionym ambicjami, rozwijała się opowieść o chłopcu, który wyjechał na obóz. Oczywiście nie samą piłką człowiek żyje, musi coś jeść - na przykład naleśniki, które uwielbiają wszystkie dzieci, musi też mieć pupila o cudownej nazwie 😁⚽ Oraz rodzeństwo- pierwszy wróg, za którego tak naprawdę każde zrzutę rodzeństwo, skoczy w ogie 😁😁🧡 Sport, piłka, treningi, koledzy, pasja i spełnianie marzeń. Wszystko o co powinni walczyć mali sportsmeni oraz sportsmenki. A łącząc przyjemne z pożytecznym, to całkowite spełnienie marzeń 💪 Ta lektura, dodaje pewności siebie, uczy, inspiruje i rozwija. Ona nie tylko umila czas, a jeszcze ma za zadanie, wpoić czytelnikom, że nikt inny za nas samych, nie wydrepcze nam drogi do szczęścia i sukcesu 😁 #akademiapiłkarska jest totalnie #doprzeczytania
Recenzja: Moon.jak.ksiezyc, Niewiadomska Julia
Q:Chcieliście odnieść kiedyś sukces w sporcie? Bo widzicie, Leo uwielbia piłkę nożną i w dodatku dostał zaproszenie na letni obóz organizowany przez jedną z najbardziej rozpoznawalnych akademii piłkarskich! To niesamowita szansa, bowiem dzięki selekcji... dobra, dobra! Nie będę zdradzała zbyt wiele, ale przyznaję, że dla mnie ta historia była BARDZO ekscytująca. Przed naszym 12 letnim sportowcem rozciąga się widmo świetlanej kariery, jeżeli uda mu się przetrwać ten miesiąc intensywnego, obozowego treningu. Dodatkowo uprzedzam, nie będzie łatwo - w końcu niektórzy z uczestników mają za sobą już intensywne szkolenie, a Leo? Głównie uczył się tricków z YouTube'a... To historia, którą połknęłam w dwa wieczory mimo tego, że niespecjalnie interesuje mnie piłka nożna (mój jedyny z nią związek to obejrzenie anime Blue Lock). Inspirująca, trzymająca w napięciu i kojarząca mi się z klimatem lekkich młodzieżówek, jak Zwiadowcy. Szczerze mówiąc, teraz gdybym była te 20 lat młodsza pewnie sama chciałabym spróbować gry w nogę! I wiecie co? Czekam na kolejny tom przygód Leo z niecierpliwością!
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.